środa, 25 grudnia 2013

10. Nathan dla Caroliny Nash

Byłaś dziewczyną z problemami. W domu rodzice non stop pracowali i mieli cię gdzieś. W szkole- zachowywałaś się jak suka bez uczuć. Wszyscy wiedzieli ,że nie należy się do ciebie zbliżać i z tobą zadzierać.

Zaczynała się właśnie lekcja matematyki. Tylko ta lekcja była do zniesienia. Tylko na tej uważałaś i słuchałaś nauczycielki.
Drzwi od klasy otworzyły się i weszła pani
- witam was moi kochani. Chciałabym wam przedstawić nowego kolegę. Nathan ,wejdź dalej

Zza drzwi wyszedł brunet w full capie. Nie wyglądał na niegrzecznego
- to jest Nathan. Usiadziesz z (T.I.)
Z niechęcią przesunelas swoje rzeczy i zrobiłaś mu miejsce.

-hej
Podszedł do ciebie ten nowy.
-nie rozmawiam z ludźmi
Odburknęłaś i chciałaś odejść ale złapał cię za nadgarstek
-ale ja bardzo chcę cię poznać
-a może ja nie chcę poznać ciebie?
Zapytałaś retorycznie

Od tej chwili Nathan nie odpuszczał i cały czas za tobą chodził.
Pewnego dnia podszedł i powiedział
-zapraszam cię na lody ,nie przyjmuję odmowy
I poszedł.
On chyba nie rozumiał ,że ty jesteś typem dziewczyny której boją się wszyscy. On na siłę chciał cię poznać.
Nie wiedziałaś na którą godzinę się umówiliście bo jej po prostu nie podał. Co więcej on nawet nie wie gdzie ty mieszkasz. Więc jak macie się spotkać ? Nie wiedziałaś. Zauważyłaś ,że zaczyna ci zależeć na tym aby chłopak za tobą chodził co oczywiście było bardzo nie w twoim stylu.
Po szkole wróciłaś do domu gdzie jak zwykle nikogo nie było. Przebralas się w luźniejsze ciuchy. Wlasnie miałaś zamiar iść do kuchni coś zjeść gdy rozbrzmiał dzwonek do drzwi. Otworzyłaś je i ujrzałaś niebiesko-zielonookiego bruneta z bukietem w ręku.
-witaj (T.I.)
-...yyy Nathan,co ty tu robisz ?
- zaprosiłem cię na lody ,pamiętasz ?
-no tak ale..
- no więc właśnie wychodzimy
Pociągnął cię za rękę i zaprowadził do kawiarni.
Siedzieliscie tam ponad 4 godziny. Można rzec że się zaprzyjaźniliście. A przecież przyjaźń do miłości dzieli cienką granica. Więc nigdy nie wiadomo. Jak widać każdy może się zmienić.
________________________________________
Jest to imagin że specjalną dedykacją dla Caroliny Nash.
Ponieważ niedługo masz urodziny chcę ci życzyć zdrowia szczęścia pomyślności. Dużo Weny na twoje blogi. Abyś zawsze była szczęśliwa ...a no i dużo prezentów :D
Szczęścia Kochana <3
/Neytri